Strona główna » Aktualności » Rząd przyjął rewolucyjny projekt nowelizacji procedury karnej ( 2012-10-13)

Rząd przyjął rewolucyjny projekt nowelizacji procedury karnej

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji kodeksu postępowania karnego, opracowanego przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego.

Nowelizacja kodeksu zakłada m.in. zwiększenie zasady kontradyktoryjności w postępowaniu jurysdykcyjnym (np. inicjatywa dowodowa zastrzeżona dla stron, zaś dla sądu – jedynie w szczególnie uzasadnionych wypadkach – art. 167 k.p.k.), rozszerzenie zakresu stosowania instytucji konsensualnych w procesie karnym (rozszerzenie zakresu zastosowania art. 335 k.p.k. i 387 k.p.k., zmiana przepisów dotyczących mediacji), wprowadzenie referendarzy sądowych do procedury karnej (możliwość wydawania przez nich poleceń oraz niektórych postanowień i zarządzeń), zaostrzenie wymogów stosowania tymczasowego aresztowania, rezygnacja z postępowania uproszczonego oraz wiele innych. W projekcie zaproponowano też m.in. poszerzenie możliwości dobrowolnego poddawania się karze, dziś dopuszczalnego tylko w sprawach o występki (zagrożone karą do 10 lat więzienia), również na sprawy o zbrodnie zagrożone karą do 15 lat więzienia, jak również ograniczenie liczby dokumentów przekazywanych sądowi wraz z aktem oskarżenia - tylko do ściśle związanych z przedmiotem procesu.Projektowane zmiany mają również za zadanie dostosowanie polskiej procedury karnej do wymogów wynikających z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, szczególnie w zakresie przepisów dotyczących prawa do obrony, tymczasowego aresztowania i udziału oskarżonego w rozprawie głównej.
Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin prezentując projekt razem z profesorami Zollem i Hofmańskim, iż zmianie ma ulec filozofia prowadzenia procesu. Sąd, zwolniony z obowiązku samodzielnego dochodzenia do tzw. prawdy materialnej, stałby się arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną, co w języku prawniczym nosi nazwę kontradyktoryjności szkoda tylko że nie jak w Ameryce sądy do których prowadzą wąskie korytarze schowane są za zamkniętymi drzwiami w rozproszonych salkach świecących pustkami. W Ameryce w sądzie oczekuje się na swoja sprawę na wielkiej Sali w czym realizuje się nie tylko jawność procesu ale i edukacyjną wartość wizyty w sądzie często dużo ważniejszą niż wymiar kary.

Rola arbitra wiąże się z olbrzymim doświadczeniem Sędziów w krajach gdzie bycie sędzią to ukoronowanie zawodu prawnika. Czy Polscy sędziowie są na to gotowi ?  W moim przekonaniu zdecydowanie nie.

 


Projekt do pobrania tutaj.
Uzasadnienie Projektu do pobrania tutaj.


Autor: TB